Jeszcze raz...
Inaczej, lepiej...
Ten blog trzymał mnie przy życiu...
Trzyma mnie i teraz...
Zostałam blogoholiczką...
Uzależniłam się na amen...
Popełniłam błędy...
Zacznę od początku...
Dla siebie, dla was, dla świata...
I'm Bella.
One girl.
One in the million.
Cicha, nieśmiała, wrażliwa, marzycielka, optymistka, pesymistka, realistka zarazem, o artystycznej duszy, pełna ironicznego poczucia humoru, nienawidząca realnego życia, swojej klasy, swojego wyglądu, swojej emocjonalności, wrażliwości, mogąca być wolną tylko w pisaniu, snach, przemyśleniach, marzeniach...
The Bella World, czyli Bellolandia.
Świat nierealny, idealny, pełen tęczy, jednorożców, szczęścia, magi, wolności...
O nim marzę najczęściej...
Ten blog będzie jak mój dziennik, pamiętnik, sny, marzenia, przemyślenia...
Będzie o tym co dzieje się w mojej głowie, ale też niestety o tym co dzieje się poza mną i wpływa na to wszystko...
Czy będzie źle czy dobrze, biało czy czarno, słonce czy deszcz i tak będę go pisać. Blog będzie jak powietrze, niewidoczny (anonimowy, tajny), ale potrzeby do życia mimo wszystko.
Cudny post :) Świetnie że zaczynasz wszystko od nowa.
OdpowiedzUsuńDzięki, dałaś mi uśmiech na najbliższe 24h ^^
Usuńsuper blog ^^
OdpowiedzUsuńobserwujemy ? jak tak to wbij :) http://alexandra190.blogspot.com/
Fajnie, ze nie zalezy ci tylko na obserwacji wlasnego bloga...
UsuńTo sarkazm.