"Czy będzie źle czy dobrze, biało czy czarno, słonce czy deszcz i
tak będę go pisać. Blog będzie jak powietrze, niewidoczny (anonimowy, tajny),
ale potrzeby do życia mimo wszystko."
Obiecałam...
Jednak nie na wszystko mam wpływ. Internet pada, moje serce blogoholiczki przestaję bić...
Życie toczy się
dalej, lecz nie ma sensu. Marzenia stają się bardziej nierealne, a sny
zamieniają się w koszmar. Nie można ogarnąć myśli. Żyjesz żeby żyć. Przy życiu
trzyma cię fakt, że jeszcze coś napiszę. Kiedyś na pewno. Ale czy wytrzyma się
do tego czasu ? Przeżyję ?
Dwa dni męki, bez
sensu życia...
I w końcu nadszedł
ten dzień.
Dzień spotkania z
The Bella World.
Znowu świeci
słońce^^
Nie mam pojęcia jak to skomentować, no smutne, ale ładnie piszesz, ale..Ok..:c
OdpowiedzUsuńZAPRASZAM NA KONKURS: http://best-frieend.blogspot.com/
Do wygrania reklama bloga, obserwacja oraz nagłówek!
Dziekuje, ale nie wezme udzialu. Zycze pozostalym uczestnika szczescia.
UsuńWidać że piszesz z serca, cudowne :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie ;*
Dziekuje ;)
UsuńPodoba mi się.
OdpowiedzUsuńOj bardzo dziękuję.
OdpowiedzUsuńCo sądzisz, o nominowanych blogach? Przyciągają Twoją uwagę? A może to TY zasługujesz na miano najlepszej bloggerki 2012? SPRAWDŹ! www.hoe-e.blogspot.com ♥
OdpowiedzUsuń