Niedługo koniec semestru, wystawianie ocen. Choć wydawało się, że te 5 miesięcy ciągnie się bez końca i tak szybko minęło. Wiele się zdarzyło. Podsumowując, jestem zadowolona z tego co jest teraz. Jakoś się dogaduję z klasą, mam nawet koleżankę. Co do Izy staram się. Nie chcę wracać do przeszłości i mam nadzieję, że i ona do mnie nie wróci. Chcę w końcu zabrać się za spełnienie marzeń, poczuć w końcu sens życia.
Teraz muszę się jednak z wami żegnać i przeprosić za błędy, gdyż piszę na telefonie.
Zazdroszczę Ci, że masz już koleżankę. Ja nawet nie mam koleżanki, pff.
OdpowiedzUsuń